| |
ale kupa
|
dziekuje
|
ale kupa
|
- Czy możliwy jest stosunek płciowy w czasie biegu?
- Nie, ponieważ kobieta z podciągniętą spódnicą biegnie szybciej niż mężczyzna z opuszczonymi spodniami..
|
o jasiu pani mówi do dziewczyn z jasia klasy jak jasio powie wam coś przykrego to wyjdżzće z klasy
jasio wpada do klasy i mówi jakiś burdel budują na rądzie dziewczyny wyszły z klasy jasio mówi gdzie kurwy dopiero fundamenty kładą
|
ble
|
o jasiu pani mówi do dziewczyn z jasia klasy jak jasio powie wam coś przykrego to wyjdżzće z klasy
jasio wpada do klasy i mówi jakiś burdel budują na rądzie dziewczyny wyszły z klasy jasio mówi gdzie kurwy dopiero fundamenty kładą
|
mały NO TO PO MAłYM POWIEDZIAł CHłOP WYJMUJąC JAJA Z SIECZKARNI
|
mały NO TO PO MAłYM POWIEDZIAł CHłOP WYJMUJąC JAJA Z SIECZKARNI
|
mały NO TO PO MAłYM POWIEDZIAł CHłOP WYJMUJąC JAJA Z SIECZKARNI
|
Konferencja, temat: "KARIERA ZAWODOWA A WIERNOSĆ MAŁŻEŃSKA".
Referent mówi:
- Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze; te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatow naraz itd...
- Drugie miejsce to oczywiście artyści; ciągle nowe role, plany, otoczenie...
- ...no a trzecie miejsce - to właśnie ludzie tacy jak Panstwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdzący w delegacje no i ...
Z sali odzywa się facet:
- Protestuje! Już od 20 lat wyjeżdzam i nigdy mi się to nie zdarzyło!
Na to z konca sali wstaje facet i krzyczy:
- I właśnie przez takich chujów jak ty mamy dopiero trzecie miejsce!
|
ewrtg egtwr
|
Córka z matką kąpią się nago w wannie:
- Mamusiu, po co masz te dwie dziurki?
Matka bez namysłu:
- Jedną sram a drugą wk...wiam tatę...
|
Przychodzi klient i życzy sobie ekstra numer. Burdel mama prowadzi go na drugie piętro. Tam na tapczanie leży rozebrana ok. 13-letnia dziewczynka.
Zniesmaczony klient woła: - Co ty tutaj robisz dziecko, w twoim wieku w takim miejscu. Przecież nawet nie masz włosków na wzgórku łonowym. Poirytowana dziewczynka odpowiada z przekąsem: - Facet ! Przyszedłeś mnie pir..lić czy czesać?!
|
Spotykają się dwie koleżanki, jedna opowiada drugiej:
- Wiesz, wczoraj przyszedł do nas kolega męża i posiedzieliśmy sobie trochę, była wódeczka, ogólnie wesoło.
- I co dalej? - pyta koleżanka.
- No cóż, wiesz jakie mamy małe mieszkanie, a kolega męża nie miał jak wrócić do domu, więc położyliśmy się razem.
- Razem! I co było dalej?
- No cóż, nic... Tylko w nocy zadzwonił telefon, że jest jakiś straszny pożar, a jak wiesz mój mąż jest strażakiem. Pojechał więc do pożaru.
- A co na to kolega?
- Obudził się oczywiście i jak tylko wyszedł mąż zaczął: "Czy mogę?"
- A ty co na to? - dopytuje koleżanka.
- Oczywiście mówię: nie!!! Jednak prosił i prosił, ciągle: "Proszę, pozwól mi! Czy mogę?" I w końcu się zgodziłam!
- Jak to? I jak było??
- No właśnie, wiesz co świnia zrobił?
- Co takiego?
- Wstał i wyżarł resztę sałatki!!
|
| |
Strony od 1 do 15 z 276 znalezionych
[«] « poprzednie | 1 | 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 | następne » [»] |